fbpx

3 kluczowe skutki wpływu pandemii na dzieci według ekspertów. Czy obserwujesz je u swojego dziecka?

Udostępnij

Pandemia wydaje się wygasać albo przynajmniej być pod kontrolą. Ale są rzeczy, na które szczepionka nie zostanie wynaleziona nigdy. Samotność dzieci wynikająca z przedłużającej się izolacji może mieć katastrofalne skutki dla ich obecnego samopoczucia i przyszłego funkcjonowania w społeczeństwie. Jak najmłodsi znieśli ponad roczną rozłąkę z rówieśnikami, nauczanie zdalne i odcięcie od rutyny, którą dobrze znali? Nie najlepiej, co potwierdzają liczne opinie psychologów, rodziców, a wreszcie – twarde dane.

Badanie przeprowadzone na zlecenie Rzecznika Praw Dziecka dobitnie pokazują, że nauka zdalna negatywnie odbiła się na zdrowiu psychicznym nastolatków. Według pracowni Social Changes w grupie 15-18-latków niemal połowa źle ocenia naukę zdalną. Dlaczego? Bo nawet najbardziej rozwinięte platformy edukacyjne online nie zastąpią szkoły stacjonarnej i funkcji, jakie są przez nią pełnione. A tymi, oprócz przekazywania wiedzy teoretycznej, jest też nauka praktyczna, wychowywanie, budowanie i podtrzymywanie relacji. Nic dziwnego, że dzisiaj nawet co czwarty uczeń ma problemy z odnalezieniem się wśród rówieśników. 83% dzieci i młodzieży cierpi z powodu ograniczonych kontaktów z kolegami i koleżankami. Wyniki wprawiają w osłupienie!

Problemy dziecięce wywołane przez pandemię

Lista problemów wywołanych przez izolację jest długa, lecz najczęściej powtarzają się: 

1. Ograniczenie kontaktów z rówieśnikami

Pierwszym problemem spowodowanym pandemią okazało się pozostanie w zamknięciu, a więc odcięcie od członków rodziny i rówieśników. Ograniczone wyjścia do przedszkola, szkoły, a nawet do parków i na place zabaw spowodowały, że dzieci niemal z dnia na dzień przestały się ze sobą komunikować. Starsze zastąpiły rozmowy i zabawy na żywo tymi prowadzonymi w sieci, jednak w dalszej perspektywie to także okazało się zgubne. Zaburzona została bowiem równowaga między kontaktami utrzymywanymi online, a relacjami zawiązywanymi w świecie realnym. 

Caucasian Pretty Girl Typing On Laptop Computer


2.
Dużo czasu spędzanego przed komputerem

Przebywanie przed komputerem było nie tylko wyborem, ale też przymusem. Nauka zdalna wymusiła, aby już najmłodsze dzieci z klas 1-3 każdego dnia zasiadały przed ekranem i skupiały się przez kilka godzin. Na tej płaszczyźnie problemem dla wielu z nich okazały się:

  • trudności z dostępem do komputera (np. jeden sprzęt na kilkoro domowników),
  • brak umiejętności obsługi platform e-learningowych,
  • zaangażowanie rodziców do nauki oraz rozwiązywania zadań,
  • spędzanie sporo czasu w jednej, nie zawsze właściwej pozycji,
  • uzależnienie od gadżetów elektronicznych.

Cyfryzacja jest nieunikniona i odbywa się dość dynamicznie. Pandemia jednak przyśpieszyła ten proces, sprawiając, że komputery stały się centrum, a nie dodatkiem do nauczania stacjonarnego. Zachwianie proporcji sprawiło, że dzieciom trudno było się oderwać od ekranów i z powrotem wrócić do szkolnej ławki.


3.
Ograniczenie aktywności fizycznej

Zamknięte place zabaw, akcje propagujące pozostanie w domu, ograniczenia w przemieszczaniu się, obostrzenia związane z rekreacją i wypoczynkiem na świeżym powietrzu, zawieszenie zajęć sportowych… to wszystko sprawiło, że dzieci nie miały gdzie spożytkować swojej energii. Brak ruchu powodował apatię, osłabienie, a także nadwagę. Okazuje się, że wiele dzieci boryka się z nadprogramowymi kilogramami i odczuwa pogorszenie kondycji (szybkie łapanie zadyszki, skurcze mięśni, zakwasy).

Home Alone. Sad Cute Female Child With Blonde Hair Sitting On Windowsill, Looking Out Window With Unhappy And Bored Expression, Waiting For Her Parents From Work, Feeling Lonely And Abandoned


Atmosfera strachu i niepewności – zachwianie poczucia bezpieczeństwa

Nie ma chyba w Polsce dorosłego i dziecka, które nie słyszały słowa „koronawirus”. Nawet, jeżeli w domu rodzinnym nie ogląda się programów informacyjnych, to ostatnie półtora roku przesiąknięte było rozmowami dotyczącymi choroby i sposobów jej zwalczania. Członkowie wielu rodzin chorowali, byli na kwarantannie, nie mogli spotkać się przez długi czas z uwagi na zamknięte granice. Dzieci, nawet te najlepiej chronione, przesiąkły atmosferą niepewności, strachu, nerwowości. Niektóre zaczęły ujawniać zachowania agresywne, depresyjne, lękowe. Zaburzenia emocjonalne wywołane zespołem stresu pourazowego są obecnie diagnozowane nawet u najmłodszych. Według raportu amerykańskich naukowców już u 6-latków zaobserwowano o 30% więcej obaw związanych z utratą kontroli.

Powrót do znanej, bezpiecznej rutyny to teraz priorytet dla dzieci, które przez ponad rok były izolowane od znanego i lubianego życia. Wiele problemów dopiero się ujawniło, inne przybrały na sile. Warto jednak się im przyjrzeć, aby ewentualne niepokojące sygnały od razu skonsultować ze specjalistami – pedagogami, psychologami. Co się do nich zalicza?

  • Objawy fizyczne – bóle głowy, bóle brzucha, biegunki, zmęczenie.
  • Objawy psychiczne – stany depresyjne, lękowe, analizowanie wspomnień, wracanie negatywnych myśli, problemy ze snem, koszmary nocne, napięcie i poddenerwowanie, zachowania agresywne, nieufność.

Skuteczna pomoc najmłodszym, wczucie się w ich sytuację i trafne odpowiadanie na potrzeby pozwoli przywrócić im poczucie bezpieczeństwa oraz stabilizacji. To szansa na wyjście z pandemii silniejszym – fizycznie i psychicznie.

Udostępnij
P