fbpx

Te 3 błędy rodziców niszczą motywację u dzieci

Udostępnij
Rodzice z założenia robią wszystko, aby pomóc dzieciom w bezpiecznym i szczęśliwym dorastaniu. Czasem jednak ich działania przynoszą odwrotny skutek. Nadmierne zaangażowanie rodzi presję, wygórowane oczekiwania nie pozostawiają przestrzeni do rozwoju kreatywności. Lista rodzicielskich błędów jest długa, a my wymieniliśmy trzy z nich wraz z sugestiami, jak uniknąć pomyłek.

 

1. Wywieranie presji

 

„Musi Ci się udać”, „To najważniejsze spotkanie w tym sezonie”, „ Twój kolega w każdym meczu strzela gole, czas żebyś się bardziej postarał”… Wiemy, że te komunikaty w zamyśle mają dopingować młodego człowieka, ale w praktyce wywołują ogromną presję. Dziecko odbiera je jako brak zaufania i niezadowolenie rodzica, a starając się jeszcze mocniej może popełniać kolejne gafy.

Zatrzymaj się i zastanów – czy taka forma „dopingu” na pewno się sprawdza? Niektórzy ludzie lubią, gdy mocno zagrzewa się ich do walki, ale dzieci zazwyczaj wolą mieć u boku osobę, która pocieszy, poklepie z dumą po ramieniu, a swoje uwagi przedstawi w rzeczowy, spokojny sposób, np. podczas analizy po meczu. 

 

2. Przedstawianie gotowej instrukcji na życie

 

Rodzice często snują plany co do przyszłości dziecka i przebiegu jego ścieżki edukacyjnej, sportowej oraz zawodowej, jeszcze zanim się urodzi. To normalne! Jednak warto w swoich marzeniach uwzględnić też marzenia dziecka – dać mu przestrzeń do podejmowania prób, przeżywania porażek, radzenia sobie z emocjami i szukania własnych pomysłów na życie. 

Twoja pociecha ma talent malarski? Interesuje się tworzeniem skomplikowanych budowli? Pociąga ją elektronika, a może tenis? Czujny rodzic widzi predyspozycje potomka i pomaga mu rozwijać się w wybranym kierunku. Miej na uwadze, że zainteresowania młodego człowieka mogą zmienić się jeszcze wiele razy. To świetnie, że Twoje dziecko jest kreatywne, a nie podąża utartymi szlakami, jakie dla niego wydeptałeś.

Odbieranie radości z zabawy

 

3. Odbieranie radości z zabawy

 

Treningi piłkarskie, zdobywanie kolejnych poziomów na ściance wspinaczkowej – nie oszukujmy się – dla dzieci to przede wszystkim forma zabawy. Choć już kilkulatkom towarzyszy chęć rywalizowania i zwyciężania, to tak naprawdę chcą spędzać czas z kolegami, śmiać się i pozostawać w ruchu. 

Niektórzy rodzice, zapisując dziecko na zajęcia dodatkowe widzą syna lub córkę, jak za kilkanaście lat w błysku fleszy płynie po złoto lub biegnie po kolejny medal w karierze. Stop! Jest szansa, że Twoje dziecko wybierze karierę sportowca, ale na takie decyzje przyjdzie jeszcze czas. Stawianie mu zbyt dużych oczekiwań odbierze całą radość z treningów, a nawet może całkowicie zniechęcić do ćwiczeń. Sukces smakuje znacznie lepiej, jeżeli jest osiągany w harmonii ze samym sobą i z uśmiechniętymi, dumnymi kibicami u boku.

Udostępnij
P