fbpx

4 sposoby chwalenia, które mają moc!

Udostępnij

Badania i obserwacje pokazują, że nie jest istotne jak często chwalimy dziecko, ale sposób, w jaki to robimy.

 

Nie ważne czy w szkole, na boisku czy w domu – chwalenie zawsze jest sygnałem dla dziecka, że zauważyliśmy to co dobre i pozytywne. Słowa uznania mają pozytywny wpływ na rozwój i postrzeganie siebie jako wartościowej osoby. Używając dobrych technik chwalenia, dzieci nabierają pewności siebie, wzmocnimy w nich przekonanie, że postępują prawidłowo, uświadomimy jakie są ich mocne strony.

Ale czy chwaląc, faktycznie pomagamy córce lub synowi? Tak, o ile robimy to dobrze. Niestety najczęściej używamy słów oceniających, które sprawiają, że pociechy zaczynają szukać w naszej wypowiedzi drugiego dna.

“Jesteś najleszy!” w głowie dziecka wywołuje pytanie –  “Co jeśli nie uda mi się ponownie strzelić gola? Może rodzice już nie będą ze mnie tacy dumni?”, “Może to był tylko przypadek, łut szczęścia, a ja wcale nie jestem w tym dobry/a?.”

“Poszło Ci super!” dziecko ma wątpliwości –  “Czy tata naprawdę tak myśli, czy tylko chce poprawić mi humor?”

 

Jak zamienić słowa oceniające na pochwały, które przyniosą korzyści?

 

Mother With Son Playing In A Summer Park


1. Opisz, to co zauważasz, używając zmysłów.

 

Opisowe pochwały niosą ze sobą szereg zalet. Jedną z nich jest to, że możemy ich użyć w sytuacji, gdy dziecku nie do końca coś wychodzi. Krytykując dziecko, zniechęcamy je do dalszej pracy nad jakimś zadaniem, a przecież nie o to w tym wszystkim chodzi… Dlatego zamiast mówić o tym co dziecko robi źle, pokaż mu, to co do tej pory zrobiło dobrze.

Zamiast: “Czy tak według Ciebie wygląda posprzątany pokój?! Po całej podłodze walają się zabawki!” Spróbuj: “O widzę, że brudne rzeczy trafiły na swoje miejsce do kosza na pranie, a pościelone łóżko teraz pięknie się prezentuje, wystarczy jeszcze posprzątać te lalki i klocki z podłogi.”

 Zamiast: “Wcale nie przykładałeś się do treningów!”
Spróbuj: “Widzę, że coraz lepiej idzie Ci gra w piłkę.”

Zamiast: “Dobra robota!”
Spróbuj: “Tak długo powtarzałaś ten wierszyk, że teraz recytujesz go bez zastanowienia”.

 

2. Zadawaj pytania

 

Zadawanie pytań jest kolejną bardzo ważną techniką, która utwierdza dzieci w przekonaniu, że dostrzegamy ich pracę, a dodatkowo jest doskonałym sposobem na rozpoczęcie rozmowy z naszą pociechą.

“Jak wpadłeś na taki pomysł?”
“Jak to zrobiłaś?”
“Jestem pod wrażeniem! Opowiesz mi, jak do tego doszedłeś?”
“Co ci podsunęło takie genialne rozwiązanie?”

 

Proud Father Looking At His Daughter Drawing

3. Opisz wpływ, wysiłek i postępy

 

Zamiast: “Jesteś grzeczną dziewczynką”
Spróbuj: “Pomogłaś mi z tymi ciężkimi zakupami. Nie wiem jak dałabym sobie bez Ciebie radę!”

Zamiast: “Masz wielki talent do piłki nożnej”
Spróbuj: “Tak długo trenowałeś, że teraz świetnie radzisz sobie na boisku”

Zamiast: “Jesteś wspaniałą starszą siostrą”
Spróbuj: “Pomogłaś założyć buciki swojej siostrze przed wyjściem, teraz na pewno już nie zmarznie w nóżki”

4. Nigdy nie porównuj

 

Czasem ulegamy pokusie porównywania, które w naszym przekonaniu zmotywują dzieci do osiągania lepszych wyników oraz wzmożonej pracy nad jakimś zadaniem. Niestety w praktyce przynoszą one efekty przeciwne do zamierzonych…

Porównując jedno do drugiego:
“Popatrz jak Ania ładnie koloruje obrazek, natomiast Ty cały czas wyjeżdżasz za linię” – taką postawą zniechęcamy dziecko do dalszej pracy. Czuje się one gorsze względem rówieśników, wychodzi z założenia, że i tak mu nie wyjdzie więc po co się starać…

Kosztem młodszego rodzeństwa:
Zamiast: “Brawo! Zasunęłaś sama kurtkę, twój brat jeszcze tego nie potrafi” – w ten sposób wzmacniamy niezdrową rywalizację między rodzeństwem.
Spróbuj: “Sama umiesz ubrać i zasunąć kurtkę. Już chyba wiem kto nauczy tego młodszego brata”

Udzielając opisowych pochwał naszym pociechom – poprzez patrzenie, słuchanie i zauważanie, pozytywnie budujemy w nich poczucie własnej wartości. Sprawiamy, że nie porzucą marzeń czy prób w obliczu przeciwności losu. Trudne sytuacje napędzą je do pracy nad osiągnięciem sukcesu, ponieważ będą wracały do sytuacji, w których na początku coś nie wychodziło najlepiej, ale z czasem ciężka praca przyniosła owoce. To wszystko zaprocentuje w ich dorosłym życiu, w którym niejednokrotnie będą mierzyły się ze zniechęcającymi czy stresującymi sytuacjami.

Udostępnij
P